NIEPRZYPADKOWO

4.06.2017

W niedzielę Zesłania Ducha Świętego, tuż po Mszy świętej celebrowanej przez Ojca Świętego na Placu Świętego Piotra, miałam ogromny przywilej towarzyszenia w modlitwie 5 kluczy seminarzyście, studentowi 4 roku, na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana, wraz z dwójką wstawienników. Zdumiewający był już sam fakt tego, że mogliśmy modlić się razem w samym sercu Watykanu w tak wyjątkowym dniu. Jednak naszej modlitwie towarzyszył dodatkowy znak, który pozwolił nam z wielką wyrazistością zdać sobie sprawę z tego, że to spotkanie nie było przypadkowe:

Gdy wyrzekaliśmy się strategii i kłamstw nieprzyjaciela w trzecim kluczu, nagle w korytarzu włączył się alarm. Pomimo zamieszania za drzwiami i dzwoniącego nam w uszach ostrego dzwonka, spokojnie modliliśmy się jednak dalej. I nagle, dokładnie w momencie, gdy padły słowa: „Łamię moc złych duchów, których się teraz wyrzekłeś i rozkazuję im natychmiast odejść” – w tej samej sekundzie wszystko ustało i zapadła niesamowita cisza. Zaparło mi dech w piersiach, gdyż zdałam sobie sprawę, że to, co dzieje się w przestrzeni duchowej zostało właśnie odzwierciedlone w wymiarze naturalnym wprost na naszych oczach. Dopiero po chwili pełnej zdumienia ciszy przeszliśmy do piątego klucza, błogosławieństwa Ojca.

Dla mnie to doświadczenie miało wymiar niezwykle znaczący, niemal symboliczny: oto osoba świecka modli się o uwolnienie ze studentem Uniwersytetu Papieskiego, który wkrótce przyjmie święcenia diakonatu, a potem święcenia kapłańskie. Dzieje się to w samym sercu Kościoła w niedzielę Zesłania Ducha Świętego, a modlitwie towarzyszy tak wyraźny znak! To jakby Pan sam mówił: „Pragnę, aby ta posługa została przywrócona mojemu Kościołowi, by stała się na nowo narzędziem walki duchowej tak w rękach osób świeckich, jak i moich kapłanów, tak jak to było na początku, tuż po pierwszej Pięćdziesiątnicy. I pragnę, by to stało się już!”

Czyż nasz Bóg nie jest godzien uwielbienia za swoją troskę o nas i za swoją łaskawość? 

Ojcze świateł, prawdziwie jesteś zdumiewającym Bogiem, godnym wszelkiej chwały!

Ad maiorem Dei gloriam,

Małgosia Wójcik

 

* To świadectwo zostało zamieszczone za wyraźną zgodą osoby, z której udziałem odbyła się opisana tu modlitwa 5 kluczy.

1 Comment on “

  1. Posługa modlitwy „5 kluczy”jest jednym
    z najbardziej trafnych sposobów niesienia
    pomocy drugiej osobie – pomyślałam ,
    słuchając słów papieża ,który podkreślił
    wyraźnie” pomoc drugiemu człowiekowi”.
    W następnej chwili ,w słuchawkach
    na moich uszach usłyszałam głos Małgosi,
    osoby, która najbardziej kojarzy mi się
    z modlitwa „5kluczy”.Przyjelam to jako
    znak dany mi od Pana Boga w Rzymie
    w jubileusz 50 lecia Odnowy w Duchu Św
    A teraz to świadectwo Małgosi……
    Chwała Ci Panie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *