Obrazki

Anka

Anka Chciałam serdecznie podziękować za piątkową modlitwę. Mam ogromne poczucie, że to początek mojej drogi – to tak jakby Pan wskazał mi kierunek i zasiał w moim sercu chęć podążania. Jakoś od tego piątku mam wrażenie, że modlę się do Niego nieustannie, zwracam się w myślach i nawet czasami gadam do siebie i Pana. Nadal Read More …

Michał

Michał Mam na imię Michał i jestem jezuitą. W tym roku – jak Bóg pozwoli – przyjmę święcenia diakonatu. Miesiąc temu przeżyłem modlitwę o uwolnienie. Dwa dni przed samą modlitwą poszedłem na adorację, prosząc o światło Ducha Świętego. Bóg w swojej dobroci pokazał mi wtedy mój największy lęk, który, głęboko ukryty, paraliżował moje życie. Chodziło Read More …

Małgosia

Małgosia Chciałabym bardzo serdecznie podziękować za modlitwę, za życzliwość, otwartość, zrozumienie, było mi to bardzo potrzebne. Modlitwa była wspaniałym przeżyciem, które wniosło w moje życie dużo spokoju wewnętrznego, poczucia pewności siebie oraz poczucia, że poszłam w jedynym właściwym kierunku i chciałbym zawsze w tym kierunku już podążać. Serdeczne Bóg zapłać! To co robicie jest czymś Read More …

Justyna

Justyna Dziękuję za modlitwę – to już ponad miesiąc temu, a do tej pory wracam do niej i słowa, które wtedy otrzymałam podtrzymują moją nadzieję. Ta modlitwa była ważnym etapem mojego uwalniania i uzdrawiania przez Jezusa. Moja droga zaczęła się od spowiedzi z całego życia, prowadziła przez doświadczenie uzdrowienia wewnętrznego, jak również fizycznego związanego z Read More …

Magda

Magda Na modlitwę uwolnienia trafiłam właściwie przypadkiem – miałam zapisać na nią męża, ale ponieważ trzeba zgłaszać się osobiście okazało się, że zapisałam samą siebie. Nie czułam jednak potrzeby takiej modlitwy, nie obserwowałam żadnych niepokojących wydarzeń w moim życiu, które by jej wymagały. Wyznaczony termin był dość odległy – trzy miesiące wprzód. Pomyślałam, że pewnie Read More …

Ola

Ola Mam nadzieje, że z czasem napiszę lub/i opowiem piękne świadectwo, ale to pewnie za jakiś czas… Na ten moment to tylko powiem, że stał się jeden cud, gdyż odzyskałam pieniądze od byłego pracodawcy (który dotąd złośliwie nie wypłacił mi wynagrodzenia). Wysłałam przedsądowe ostateczne wezwanie do zapłaty i dokładnie w dniu modlitwy pieniądze zostały zaksięgowane Read More …