Żadne słowa nie oddadzą tego, co przeżyłam podczas mojej modlitwy uwolnienia. Ale zacznę od początku… Parę lat temu byłam na rekolekcjach. Sama z dziećmi. Zdruzgotana wewnętrznie. Ciągnęła się za mną trauma z dzieciństwa. Rozwód rodziców, brak miłości, opieki, samotność. Jako dziecko byłam świadkiem współżycia mojej mamy z obcym mężczyzną – w tym samym łóżku. Przeszłam … Czytaj dalej